Jakakolwiek podróż w góry albo do lasy nie powinna mieć miejsca bez latarek

By | 11 lutego 2022
Latarka od kilkudziesięciu lat przydaje się w wielu momentach — codziennych oraz w czasie niskobudżetowych wypadów.
Nie jest ważne, czy chcemy sprawdzić stan licznika na wodę w swoim mieszkaniu czy rozniecić ogień w afrykańskim buszu — za każdym razem pomocna wydaje się być wtedy latarka.

sala konferencyjna

Autor: Daniel X. O’Neil
Źródło: http://www.flickr.com
Czapka zimowa

Autor: LornaWatt
Źródło: http://www.flickr.com
Jest ich mnóstwo różnych rodzajów. Najbardziej popularna jest ta, która posiada rączkę, którą można chwycić. Tego typu latarki z reguły są na baterie, choć w ostatnim czasie modne są modele LED-owe. Ci, którzy uwielbiają przemierzać niedostępne dżungle lub robić zdjęcia zorzy polarnej w lutym za kołem podbiegunowym, zapewne docenią tzw. czołówki. Bateryjki w nich są małe, a sama latarka może świecić nawet do kilkunastu godzin. Ten rodzaj latarek ma ogromny plus — pozostawia dłonie wolne, więc można wycinać chaszcze czy pstrykać zdjęcia. Dość dobrej jakości latarkę możemy zainstalować sobie w telefonie. W nowszych modelach pojawiają się one już w standardzie, a w tych odrobinę starszych musimy ściągnąć wtedy potrzebną aplikację. Nie zapominajmy tylko o tym, że latarka w telefonie jest przydatna na kilka minut. Jeżeli mamy zamiar wybrać się z nią w góry, to nie będzie to najlepszy pomysł. Po pierwsze smartfon może nam upaść i rozbije się w nim ekran. To z pewnością wywoła naszą złość, ponieważ nowy model dosyć dużo kosztuje.

Po drugie przy świecącej latarce w smartfonie dość prędko wyczerpuje się bateria. Może być tak, że nie zdołamy wówczas dotrzeć dla przykładu na nocleg (sprawdzone noclegi lidzbark warmiński) do pensjonatu. Warto więc nabyć normalną latarkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*